
edytairadek.mojabudowa.pl - od 07-08-2011 blog czytało 26258, (wpisów: 114, komentarzy: 1213, obserwuje: 114) |
| Projekt domu: ŻWIREK | autor: Krzysztof Tomasz Markiewicz | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5010 |
| Liczba wpisów: | 73544 |
| Liczba komentarzy: | 271966 |
| Liczba zdjęć: | 217559 |
| Użytkownicy online: | 357 |
Kochani dziekuję za tak miłe odwiedziny na Moim skromnym blogu
. A teraz szybko o budowie,aby nie zanudzać gadaniem he.... i tak lało i lało i lało,ale....... od wczoraj
słoneczko!!!!. Mamy już ścianki kolankowe,wczoraj było szalowanie,a dziś zalewanie :))) Potem lokarnie pojdą na cel i kominy jupiiiiiii..................
Dobra teraz fotki,tylko prosze nie zwracać uwagi na totalnie zalane mury,tak lało właśnie dzień wcześniej wrrr......
.jpg)
.jpg)
tu widać,jak pan murarz suszy na nowoczesniej suszarce swoje ubrania po burzy od dnia poprzedeniego he.....
.jpg)
.jpg)
tu gdzie stoi ten nowoczesny sprzęt ,będzie balkonik od naszej sypialni
....
.jpg)
.jpg)
a teraz aby nie zanudzić podobnymi fotkami,Moje piątkowe mini zakupy kuchenne:)))
sitko METALTEX....
.jpg)
łychy acacia.....
.jpg)
i 4 porcelanowe kubeczki.....
.jpg)
i to by było na tyle,teraz zmykam na miasto jakieś zakupy trzeba zrobić:))) Życzę tak cudownego słoneczka jak dziś w kraju . Pozdrawiam czytających Moje wypociny hehe...... buziaki![]()
Witam
jak pisałam we wcześniejszym wpisie od poniedziałku 8:00 zameldował się na działce nasz murarz
.Cement dowieziony,drut dziś ma dojechać,także pospółka na szalunki:)). I o dziwo dziś nie pada,bo miało lać jest dobrze he..
Wczoraj ścianki kolankowe już powstały,teraz ścianki nad naszymi 2 lukarniami . Potem kominy,ozdobne rogi domu,małe docinki ściany na dole.I czekamy na dach. Po dachu ścianki działowe na pięterku:)) W sumie tak bardzo nam się nie śpieszy, bo dach dopiero umówiony w połowie września. Ale jak Ja to mówie,nie lubię stać w miejscu:)). Jak jest co robić to się robi
.Aby pogoda tylko była plisss........Fotek jeszcze nie mam, ale będą może jutro jak tylko sami dostaniemy. Jak by człowiek był na miejscu,to codzień może pojechać nawet cokolwiek zrobić. A tak to tylko czeka się na wieści z kraju na nowe fotki. I tak od urlopu do urlopu. Lecz wiem,że z każdym postępem na budowie już jednym krokiem jesteśmy w kraju i naszym domku z naszymi rodzinami
.
A teraz Kochani pochwalę Wam sie ogrodem moich rodziców,bo zawsze wzdycham kiedy u nas będzie tak ślicznie:)))

o i nawet nasz psiak się zaplątał na fotce:)))


Pozdrawiam wszystkich,i owocnego tygodnia na budowie życzę:))))
Witam Kochani,jestem dziś mega szczęśliwa. A teraz pytanie i szybka odpowiedz hehe.... co kobiecie budujacej poprawi mega humor???? i szybka odpowiedz:))) A to ,że budowa od wczoraj ruszyła hip hip..........
. Pan murarz wczoraj już pozwoził swoje rzeczy,dziś sobie szykuje już wszystko,a od poniedziałku jak dostarcza cement będzie działać. Jestem mega szczęśliwa,że mamy fajnych sąsiadów,i w dalszym czasie czekając na prąd możemy działać dalej:))))))) Fotki pewnie będą na koniec
tygodnia,będzie więcej widać.
I nawet pogoda w UK sie poprawiła słońce na całego
,tak więc tym bardziej nie mam doła hehehe... Pozdrawiam Was kochani,udanego weekendu,buziaki
paapapapap.......
Kochani,śpie sobie dziś jak nic ,bo przecież na popołudnie do pracy ,mąż poszedł rano,a tu 8:00 puk puk.... Myślałam ,że Mi sie śni,ale przecieram oczy coraz głośniej,no to wstałam. Odziałam sie w szlafrok,a tu za drzwiami 4 chłopów hehe....
. Myślę sobie co jest,a oni My do okna,mieli wymienić. No ale mówie mieliście być w piątek,pytaja sie mnie kto tu jest włąścicielem?.Ja tu tylko wynajmuje he... Dałam jedenemu telefon do Lanrodki.,zadzwonił potwierdził,tylko szkoda ,że nikt nas nie uprzedził
. Syfu narobili he.. ,ale będzie nowe okno. Mają szczęście ,że są bardzo mili he.. bo by ich doleciało,że bez uprzedzenia przyjechali. Jak nie pisałam wtajemniczonym,nie zmieniamy mieszkania.Lanrodka powiedziałą,że wymieni okna, umówiony jest już facet od cieknacego dachu,i jeszcze ma kupić farbę i jakiś środek od grzyba aby nie wyszedł na ściany.To wszystko sobie odmalujemy,i będzie oki:)).To tyle o mieszkaniu w UK. Teraz o naszym kochanym domku
. Zdecydowaliśmy się nie czekać,aż podłączą prąd. I będziemy brać od sąsiadów,zgodzili sie jeszcze jak byliśmy w kraju:)). Murarz ma zwieść już swoje rzeczy w piątek albo sobote. I po niedzieli będzie zaczynał:)))))))A na licznik będziemy spokojnie czekać. Bo to bez sensu już czekamy 6 tygodni na urzad,a na budowie nic:(. Tak więc po niedzieli miejmy nadzieje,jak pogoda dopisze znowu bedziemy działać( jest, jest,jest !!!!!!!!!!)
.Pozdrawiam Kochani i miłego dnia życzę wszystkim,buziaki
.







